Na zdjęciu samica kleszcza pospolitego (Ixodes ricinus) wbita w skórę. Niedawno takiego właśnie kleszcza wyjął jeden z naszych pacjentów. Dla wielu osób to tylko drobna, ciemna „kropka” na skórze, ale w praktyce medycznej każdy taki przypadek jest ważny: liczy się szybkie i prawidłowe usunięcie kleszcza, ocena miejsca wkłucia oraz obserwacja objawów w kolejnych dniach i tygodniach.
